Piłkarze Orła wrócili z dalekiego wyjazdu do Ujazdu bez zdobyczy punktowych. W meczu rozegranym w sobotę zespół prowadził po trafieniu Kuby Podoluka w pierwszej połowie, jednak po przerwie gospodarze odpowiedzieli dwoma bramkami i to oni cieszyli się z kompletu punktów.
Mimo ambitnej postawy i walki do końca, naszemu zespołowi nie udało się doprowadzić do wyrównania. Tym samym Orzeł zaznał pierwszej w tym sezonie goryczy porażki. Kibice, którzy tradycyjnie licznie wspierali drużynę na wyjeździe, nie mieli powodów do radości, ale ich doping był godny podziwu.
Okazja do rehabilitacji już w najbliższą sobotę, kiedy to Orzeł zagra kolejne spotkanie. Zespół z pewnością zrobi wszystko, aby wrócić na zwycięską ścieżkę i zapomnieć o tej porażce.
Źródło: LZS Orzeł Reńska Wieś
Fot. facebook.com

